Strajki laktacyjne i niespokojne dzieci przy piersi

Niespokojne dziecko w trakcie karmienia
Karmienie przebiegało sprawnie, aż tu nagle pewnego dnia, maluch zaczyna wierzgać, prężyć się płakać i ewidentnie coś mu nie pasuje. Brzmi znajomo? A może dziecko w ogóle odmawia ssania piersi? Dlaczego tak się dzieje? Nie szukaj przyczyny w braku mleka. Nie słuchaj rad typu „Masz niewartościowe mleko”, „Nie masz mleka, dziecko się nie najada i dlatego płacze”. Przeczytaj ten wpis, a być może uda Ci się znaleźć przyczynę takiego zachowania.

Noworodki i niemowlęta

Wierzganie, prężenie, płacz … Jeśli maluszki tak reagują w trakcie karmienia najczęstszą przyczyną jest po prostu złe przystawianie.  Niektóre noworodki zachowują się tak od samego początku. Warto skonsultować to z doradcą laktacyjnym, który już na wczesnym etapie może Ci pomóc w skorygowaniu pozycji. Pierwsze tygodnie karmienia są kluczowe dla rozkręcenia laktacji, dlatego bardzo ważne jest prawidłowe przystawienie.

Czasami niepokój przy piersi zaczyna się dopiero u kilkumiesięcznych niemowląt. Tu też przyczyną może być zła pozycja. Być może myślisz sobie: „Wcześniej było ok, czemu nagle teraz?”. Twoje dziecko rośnie i pozycja która do tej pory była dla niego komfortowa mogła przestać mu odpowiadać. Karmienie zaczyna mu się kojarzyć z dyskomfortem i stąd te nerwy. Niemowlęciu trudno jest ssać, gdy nie może odchylić głowy do tyłu lub jeśli musi przekręcać ją w dziwny sposób, aby dostać się do piersi. Pokombinuj z różnym ułożeniem i poszukaj nowej pozycji do karmienia. Po karmieniu spójrz na swoją brodawkę – powinna wyglądać tak jak przed karmieniem (może być jedynie nieco większa i wyciągnięta). Jeśli ma dziwny kształt, jest wygięta, spłaszczona albo ma białe plamy to informacja, że twoje dziecko nie jest prawidłowo przystawione. Dziecko denerwuje się, że straciło poprzedni komfort ssania. Bądź cierpliwa i spróbuj znaleźć nową wygodną dla Was (dla Ciebie również!) pozycję.

Kolejna przyczyna to zbyt szybki wypływ mleka. Dziecko nie nadąża połykać i się denerwuje. Dobrym rozwiązaniem jest wtedy tzw. karmienie pod górkę. W tej pozycji pokarm wypływa wolniej. Ułóż się wygodnie w pozycji półleżącej np. z poduszką pod plecami. Maluszka ułóż sobie na brzuchu. Jeśli jesteś po cc możesz ułożyć go w taki sposób, żeby nie uciskał blizny.

Karmienie pod górkę

Możesz też przed karmieniem odciągnąć ręcznie trochę mleka. Odciągaj, aż odruch oksytocynowy (czyli odruch wypływu mleka) osłabnie i dopiero wtedy zaproponuj dziecku pierś.

Dziecko może odmówić ssania gdy pierś dziwnie smakuje lub pachnie. Na początku drogi mlecznej warto zrezygnować z intensywnych zapachowych kosmetyków, żeli pod prysznic czy perfum. Takie zapachy mogą nie podpasować maluchowi, a nawet doprowadzić do tego, że nie rozpozna zapachu mamy i odmówi ssania.

Pamiętaj też, aby przystawiać dziecko do piersi kiedy wykazuje wczesne oznaki głodu. Jeśli się spóźnisz dziecko może być już nieźle wkurzone pustym brzuszkiem i stąd ta cała afera. W nerwach ciężko mu się przystawić i złapać dobrze pierś co zwiększa jego frustrację. Zaczyna się wtedy prężenie, wyginanie i płacz.

Starsze niemowlęta i dzieci

Jeśli starsze dziecko odmawia piersi, mamy często interpretują to jako samoodstawienie. Jednak samoodstawienie nigdy nie dzieje się z dnia na dzień! Przeważnie dziecko coraz rzadziej zgłasza się do piersi, pozostawiając na koniec pojedyncze karmienia. Jest mało prawdopodobne, aby dziecko młodsze niż 18 miesięcy faktycznie dobrowolnie zrezygnowało z piersi dlatego jeśli zależy Wam na kontynuacji kp warto poszukać przyczyny:

  • zapalenia ucha,
  • ząbkowanie,
  • pojawienia się pleśniawek,
  • wystraszenie się czegoś podczas karmienia,
  • zbyt szybkie roszerzanie diety,
  • skok rozwojowy,
  • zmiana smaku mleka (np. spowodowane kolejną ciążą lub zbliżającą się miesiączką),
  • zmiana zapachu matki (np. nowe perfumy)

Najlepiej zadaj sobie pytanie „Dlaczego teraz?”. Czy coś się zmieniło w Waszym życiu, czy jest jakieś odstępstwo od normy? Jeśli się nad tym poważnie zastanowisz możesz wytypować kilka powodów dla których dziecko mogło zacząć strajkować. Mając świadomość skąd wynika niechęć do piersi łatwiej jest naprawić problem.

Istnieje też grupa dzieci, które po prostu tak mają. Wizyty u lekarza czy doradcy laktacyjnego niczego nie rozwiązuje. Przystawienie jest poprawne, dziecko jest zdrowe, a mimo to coś mu nie pasuje. Może preferuje tylko jedną pierś, może jest mu za gorąco, może wkurza go jakiś odgłos w otoczeniu albo po prostu ma gorszy dzień. A może lubi się wiercić i machać rękami w trakcie karmienia.

Wskazówki

Wycisz siebie i dziecko

Znajdź dla Was spokojny kącik w którym zarówno Tobie jak i dziecku będzie wygodnie. Nie spiesz się i postaraj się nie denerwować. Dzieci czują jeśli jesteśmy spięte więc może twoje rozluźnienie uspokoi też dziecko. Niech nikt Wam nie przeszkadza.

Nie podawaj butelki z mm

W takich sytuacjach mamy często boją się, że dziecko się nie najada i decydują się na mleko modyfikowane. Nie jest to dobry pomysł bo każda podana butelka osłabia laktacje. Przerwa między karmieniami naturalnymi się zwiększa i organizm dostaje info, że produkcja mleka jest za wysoka i trzeba ją zmniejszyć.

Odciągaj mleko

Jeśli dziecko odmawia piersi konieczne będzie odciąganie pokarmu. Częstotliwość odciągania będzie zależna od wieku, zapotrzebowania dziecka oraz pojemności Twoich piersi. Możesz odciągać ręcznie lub za pomocą laktatora, piersi muszą być regularnie opróżniane żeby utrzymać laktację na stałym poziomie.

Skonsultuj się z doradcą laktacyjnym

Jeśli problem się utrzymuje to na prawdę warto zasięgnąć porady. Czasami jedna wizyta wystarczy, aby otrzymać potrzebną pomoc. Doradca doradcy nierówny więc wybierz kogoś z dobrymi opiniami lub polecanego przez inne mamy.

Nie karm dziecka w trakcie bolesnych zabiegów

Lekarze często sugerują, aby karmić dziecko w trakcie podawania zastrzyku lub pobierania krwi. Nie jest to dobry pomysł, gdyż maluch może skojarzyć karmienie z bólem. Najlepszym rozwiązaniem jest podanie piersi dopiero po zabiegu. To świetny uspokajacz!

 

W trakcie 18 miesięcy karmienia piersią spotkałam się kilkakrotnie z powyższymi problemami. Na szczęście udało mi się je rozwiązać. Co było przyczyną i co sprawdziło się w naszym przypadku przeczytacie w jednym z kolejnych wpisów.  Czy Wasze dzieci przechodziły strajki, albo były niespokojne w trakcie karmień? Jak było u Was? Piszcie w komentarzach 


  1. „Po prostu piersią” Rapley Gill, Murkett Tracey
  2. „Księga dziecka. Od narodzin do drugiego roku życia” W.Sears, M.Sears, R.Sears, J.Sears

 

 

Dodaj komentarz