Rozwój emocjonalny u dziecka

emocje u dzieci
Idąc naprzeciw Waszym oczekiwaniom i prośbom przygotowałam  wpis o rozwoju emocjonalnym dziecka i jego roli w wychowaniu. Odnoszę wrażenie, że w ostatnim czasie jest wielki „boom” na rozwój intelektualny dzieci. Rodzice zapisują maluchy na przeróżne zajęcia, kupują zabawki i gadżety, włączają edukacyjne bajki. Wszystko po to, by wychować mądre dziecko z wielkim zapleczem wiedzy i umiejętności. Jak najbardziej popieram zaangażowanie rodzica w tę sferę rozwoju, jednak nie można zapominać o innych obszarach funkcjonowania dziecka (odsyłam do książki Pod presją -> tutaj) Dziś o emocjach, które są równie ważne jak intelekt. Łapcie!

Rozwój emocjonalny

Od pierwszych chwil życia niemowlę jest w stanie przeżywać emocje – na początku są one bardzo podstawowe. Do 3 miesiąca życia, dziecko jest zdolne do przeżywania zadowolenia i niezadowolenia. Z czasem stany emocjonalne są bardziej skomplikowane. Źródłem przeżyć emocjonalnych dziecka oprócz sygnałów płynących z własnego ciała jest reakcja na stany emocjonalne dorosłego. Przykładowo 3 miesięczny niemowlak będzie odwzajemniał uśmiech opiekuna czując przy tym zadowolenie. Pod koniec wieku niemowlęcego dziecko jest w stanie przeżywać złość, strach, smutek, radość.

Idąc dalej, między 2 a 6 rokiem życia – dziecko coraz lepiej rozumie emocje własne oraz innych osób, zdobywa zdolność do regulowania własnych emocji. Dunn zauważa, że od 2. r.ż. zaznacza się wyraźny wzrost zdolności i skłonności do mówienia o emocjach i refleksji nad nimi. Dzięki rozmowom o emocjach dzieci mogą dzielić się swymi doświadczeniami. Dzieci komentują i wyjaśniają reakcje emocjonalne innych osób. Młodsze dzieci przedszkolne potrafią właściwie oceniać przyczyny podstawowych reakcji emocjonalnych. Nabywają umiejętności zaradczych, które pozwalają im na kierowanie zachowaniami i uczuciami innych osób przez wyrażanie własnych emocji, np. przytulanie się.  Dzięki temu dobrze radzą sobie w kontaktach z dorosłymi i rówieśnikami. Wzrastająca świadomość i stosowanie odpowiednich procedur zaradczych sprawia, że wybuchy złości przedszkolaków stają się rzadsze.

Ok. 2 i 3 r.ż. pojawiają się takie emocje jak: duma, wstyd, wina, zazdrość czy zakłopotanie. Dla rozwoju niektórych z nich potrzebna jest obecność innych osób. Na przykład duma czy zazdrość powstają wskutek  interakcji z otoczeniem, które są istotne dla samooceny dziecka i oceny przez innych.

Dziecko w wieku szkolnym jest w stanie przeżywać wachlarz emocji, rozróżniać je, odpowiednio nazywać i ukierunkowywać swoje działanie tak, aby rozładować napięcie czy osiągać specyficzne cele. Kilkulatek jest w stanie przewidzieć konsekwencje danego działania i rozróżnić korzyści z niego płynące. Z czasem nabywa umiejętność rozróżniania emocji przeciwstawnych np. miłość z nienawiścią, strach ze złością.

Skąd dziecko uczy się o emocjach?

Zdobywanie przez dziecko nowych zdolności emocjonalnych odbywa się w procesie dojrzewania, który związany jest z rozwojem systemu nerwowego i endokrynnego. Oprócz tego dziecko rozwija swoje umiejętności emocjonalne w procesie uczenia się poprzez:

  • Naśladownictwo – dziecko naśladuje sposób reagowania emocjonalnego rodziców.
  • Wzmacnianie – dziecko powtarza reakcje emocjonalne, które są przez rodziców chwalone, karcone.
  • Społeczne uczenie się – dziecko uczy się w kontaktach z innymi ludźmi dostosowywania swoich reakcji emocjonalnych do sytuacji czy panowania nad emocjami.

Niezaprzeczalny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka mają rodzice i klimat emocjonalny rodziny. Dziecko musi czuć, że jest kochane niezależnie od tego, jakie uczucia przeżywa i ujawnia. Uczucia stanowią istotną część natury ludzkiej. Są narzędziami, których potrzebujemy, gdy chcemy zbudować silny związek z drugim człowiekiem. Nie podlegają ocenie. Nie są dobre ani złe, tylko wygodne lub niewygodne, przyjemne lub przykre, chciane lub niechciane. Wszystkie są jednak potrzebne i odgrywają ważną rolę w życiu człowieka. Nie jest przyjemne przeżywanie złości czy lęku lecz jest niewątpliwie potrzebne, by nauczyć się, jakie sytuacje wywołują u nas te emocje. Zaleganie emocji prowadzić może do poważnych problemów natury psychicznej, które prędzej czy później dadzą o sobie znać w dorosłym życiu. Przypomnij sobie sytuację, w której czułeś się bardzo zły. Czy o wiele lepiej było Ci, gdy się komuś wygadałeś co Cię złości, niż gdy trzymałeś to w sobie?

Rola wczesnej relacji matka-dziecko w rozwoju emocjonalnym

Wspomniałam o tym, jak istotnym w rozwoju emocjonalnym dziecka jest środowisko rodzinne. Przez wiele lat naukowcy podkreślali znaczenie pierwotnej więzi matka-dziecko w późniejszym rozwoju dziecka. Bolwby zaznaczał, że charakter przywiązania niemowlęcia do swojego opiekuna będzie rzutował na zachowanie dziecka i jego dojrzewanie w prawidłowy bądź nieprawidłowy sposób.

Mary Ainsworth rozróżniła 3 typy przywiązania:

  • Typ Aunikający – w przypadku potrzeby bliskości lub wsparcia dziecko spodziewa się raczej odtrącenia i braku pomocy. Przewidując zranienie, prezentuje zachowania obronne i unika bliskiego kontaktu z matką. Jest przyjazne wobec obcych osób i nie przejawia reakcji dystresu na rozłąkę. Często w sytuacji rozdzielenia z matką reaguje obojętnością, a po jej powrocie nie dąży do kontaktu.
  • Typ Bbezpieczny – kształtuje się wówczas, gdy dziecko jest pewne, że obiekt przywiązania (czyli osoba, z którą jest związane) jest łatwo dostępny i wrażliwie reaguje na sygnały płynące od niego, pomagając mu w sytuacjach trudnych. Aktywność matki i dziecka uzupełnia się wzajemnie w taki sposób, że zachowania matki są adekwatną odpowiedzią na potrzeby dziecka, co daje mu możliwość pewnego eksplorowania zewnętrznego otoczenia, swobodnego odnoszenia się do matki i poszukiwania w jej ramionach ukojenia w sytuacjach dystresu. Dziecko jest bardzo zainteresowane kontaktem z matką, ale również przyjacielsko odnosi się do osób obcych. W chwilach rozłąki z matką reaguje dystresem, a po jej powrocie dąży do bliskości fizycznej i nawiązania interakcji.
  • Typ Cambiwalentny – cechuje brak u dziecka pewności, że matka jest dla niego dostępna. Przejawia ono niepewność i silny lęk związany z separacją od niej. Nie jest zdolne do swobodnej eksploracji otoczenia, często wykazuje tendencję do lękowego przywierania do matki stawiając równocześnie opór przed kontaktem i interakcją z nią. Często złości się na matkę, przerywa kontakt fizyczny i nie jest skłonne do dzielenia się z nią swoimi przeżyciami.

Każdy z typów przywiązania będzie miał wpływ na późniejsze funkcjonowanie dziecka. Badania Goldberga i współpracowników pokazują, że matki niemowląt bezpiecznie przywiązanych równie wrażliwie reagują na pozytywne i negatywne emocje dziecka. Matki niemowląt z unikającym typem przywiązania nie reagują na emocje negatywne wyrażane przez dziecko, z kolei matki niemowląt o lękowo-ambiwalentnym wzorcu przywiązania są obojętne na przejawy emocji pozytywnych swoich dzieci, uwrażliwione zaś na emocje negatywne.

W kontekście emocji dziecko z przywiązaniem bezpiecznym będzie bezpośrednio i jasno komunikowało swoje emocje, będzie zdolne do wczuwania się w uczucia innych osób, rzadziej przeżywało negatywne emocje, które związane będą z przeżywaniem frustracji czy obecnością konfliktu. Dzieci ambiwalentne wycofują się z relacji z innymi, rzadko okazują swoje emocje, często stają się ofiarami w środowisku rówieśniczym. Dzieci z unikającym typem przywiązania silnie przeżywają agresję.

Rozmaite badania są zgodne, co do tego, że wczesna relacja dziecka z matką ma kolosalny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka. To dzięki pierwotnemu, prawidłowemu przywiązaniu z opiekunem dziecko potrafi przeżywać i regulować emocje, przeżywa głównie emocje pozytywne, potrafi tworzyć satysfakcjonujące związki z innymi a dzieci z bezpiecznym przywiązaniem prezentują mniej problemów emocjonalnych niż dzieci z niedającym poczucia bezpieczeństwa wzorcem przywiązania.

Czynniki wspierające rozwój emocjonalny

Przed rodzicem stoi szereg możliwości, które można podjąć, aby wspierać rozwój emocjonalny własnych dzieci. Można stymulować go poprzez:

  • Zaspokajanie potrzeb – szczęśliwy maluch to taki, któremu nic nie brakuje – gdy jest mu sucho, jest najedzony, czuje bliskość mamy, czuje się bezpieczny. Ważna jest tutaj reakcja na płacz dziecka.  U niemowląt płacz to sposób komunikacji swoich potrzeb. Jeśli opiekun reaguje na płacz maluch nauczy się, że może liczyć na pomoc rodzica.
  • Wspomaganie zaufania i poczucie pewności siebie – praca z dzieckiem nad jego poczuciem własnej wartości i pokazywanie zaufania wobec dziecka sprawia, że rośnie nam dziecko z wiarą we własne możliwości, prawidłową samooceną, poczuciem akceptacji.
  • Kształtowanie pozytywnych relacji z otoczeniem – gdy pozwolimy dziecku na nawiązywanie relacji rówieśniczych, kontaktów z innymi osobami damy mu możliwość samodzielnej regulacji własnych emocji, uczenia się emocji poprzez obserwację, rozumienia konsekwencji emocji.
  • Możliwość zabawy – istnieje wiele zabaw, gier, które uczą dziecko nazywać czy rozróżniać emocje. Możemy sami skonstruować zabawę lub skorzystać z gier czy książek dostępnych na rynku
  • Akceptację dziecka – dziecko musi się czuć kochane i akceptowane, niezależnie od tego czy akurat się złości, czy cieszy. Rodzic powinien pozwalać dziecku na przeżywanie różnorodnych emocji oraz na otwarte mówienie o nich. Pamiętaj, że akceptacja uczuć dziecka nie zakłada przyzwolenia na działanie pod ich wpływem. Przeżywanie złości nie jest tożsame, z destruktywnym zachowaniem pod jej wpływem. Uczmy dziecko przestrzegania zasad oraz sposobów radzenia sobie ze wszystkimi ogarniającymi je uczuciami, w sposób który nie wyrządzi nikomu krzywdy.
  • Kształtowanie więzi uczuciowych w rodzinie – prawidłowo funkcjonująca rodzina, w której podstawą życia jest wsparcie, zrozumienie, akceptacja, miłość i ciepło wpływa pozytywnie na dziecko i wzmacnia jego rozwój emocjonalny, społeczny. W rodzinach, w których mówi się o emocjach i pozwala na swobodne ich wyrażanie dzieci są otwarte, kontaktowe, pewne siebie, skore do proszenia o pomoc.
  • Nie tłumienie emocji – należy pozwolić dziecku na otwarte rozładowanie napięcia np. poprzez ruch, zabawę, mówienie o uczuciach, przytulenie czy „histerię”

Wpływ na stymulację rozwoju emocjonalnego dziecka, oprócz przeróżnych zadań czy działań, ma również obserowanie rodzica i jego kontroli emocji.

Także rodzicu, Ty również:
  • Przeżywaj różne emocje! Nie tylko pozytywne – pozwól sobie popłakać, czy skakać z radości pod sufit. Złość czy gniew wyrażaj w sposób kontrolowany i panuj nad nimi.
  • Mów otwarcie o tym, co czujesz!
  • Nie zaprzeczaj swoim uczuciom – dziecko widzi Twoje zdenerwowanie mimo, że uśmiechasz się przez zaciśnięte zęby. (Im dziecko młodsze tym silniej przemawia do niego to, co widzi niż to, co słyszy. Brak spójności między tym, co ujawniasz w zakresie swoich reakcji emocjonalnych, a tym, co mówisz na ten temat rodzi w dziecku dezorientację i utrudnia mu rozpoznawanie emocji u innych osób)
  • Pamiętaj, że to, co czujesz Ty, nie zawsze musi się pokrywać z emocjami dziecka. To, że dana sytuacja Cię „nie rusza” nie oznacza, że Twoje dziecko nie wyprowadzi z równowagi. Pozwól mu na indywidualne przeżywanie emocji.

Rozwój emocjonalny dziecka jest bardzo ważnym obszarem w toku rozwoju, zaraz obok sfery poznawczej czy społecznej. Bardzo ważne jest to, aby rozmawiać z dzieckiem o emocjach, nazywać je, pozwalać na swobodne ich wyrażanie. Inwestując swój czas w rozwój emocjonalny dziecka masz szansę, że Twój maluch będzie potrafił cudownie się cieszyć, precyzyjnie wyrażać swoje niezadowolenie, smutek czy żal. Będzie wiedziała, co przeżywa, oraz będzie umiało to okazać i poinformować o tym otoczenie. Pozwoli to stworzyć mu pełne zaufania, bliskie relacje z innymi ludźmi, pozytywny obraz siebie i pozwoli po prostu być szczęśliwym dzieckiem, a później szczęśliwym dorosłym!


  1. Anna Leszczyńska „Jak wspomagać rozwój emocjonalny dziecka”

  2. Anna Pietrzak „Czynniki wpływające i wspierające rozwój emocjonalny”

  3. Agnieszka Słaboń – Duda „Wczesna relacja matka – dziecko i jej wpływ na dalszy rozwój emocjonalny dziecka”

  4. Barbara Harwas – Napierała, Janusz Trempała „Psychologia rozwoju człowieka tom II”

Dodaj komentarz