Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój [Biblioteczka]

Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój
„Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój” Carla Honoré to świetna książka, którą mogę polecić zarówno rodzicom, jak tym, którzy dopiero planują rodzicielstwo. Dzięki tej lekturze, możemy się zastanowić nad tym, dokąd zmierza dzisiejsza edukacja oraz sposób wychowania dzieci. Czy zajęcia pozalekcyjne, zabawki edukacyjne i znajomość pięciu języków obcych to jest to, czego maluchy faktycznie najbardziej potrzebują, by osiągnąć sukces?

Ta lektura pozwala zastanowić się nad tym, czego tak na prawdę chcemy dla naszych dzieci i jakimi środkami staramy się im to zapewnić. Carl Honoré jako wieloletni zapalony podróżnik i ojciec dwójki dzieci, porównuje spojrzenie na dzieciństwo i naukę w różnych krajach i kulturach. Analizuje jak zmieniało się podejście do dzieci na przestrzeni lat. Zwraca też uwagę na coraz liczniejsze problemy i rozterki rodziców w związku z wychowywaniem dzieci we współczesnej kulturze.

Autor porusza kwestię, że wielu rodziców traktuje swoje dzieci jako inwestycję, która musi im się zwrócić w przyszłości. Rodzice zapisują i opłacają dzieciom ogromną ilość zajęć dodatkowych, zapominając o ich faktycznych potrzebach. Na każdym kroku jesteśmy zalewani toną edukacyjnych zabawek, kursów dla najmłodszych itd. Dzieci są chronicznie zestresowane i poddawane bezustannej presji. Liczy się tylko osiągnięcie przez nie sukcesu, rywalizacja i bycie najlepszym! W związku z tym, autor książki wielokrotnie podkreśla, że mimo postępu jaki dokonał się na przestrzeni lat, potrzeby dzieci pozostały niezmienne. Ich potrzeba bliskości, szacunku, zrozumienia w dalszym ciągu są dla nich i ich rozwoju najważniejsze.

Chyba każdy z nas chce, aby dzieci wyrosły na szczęśliwych i spełnionych ludzi. A one potrzebują do tego przede wszystkim naszej miłości i wsparcia. Dzieci chcą robić to co sprawia im największą frajdę, a nie to co wymarzył sobie ich rodzic. Pozwólmy na beztroską zabawę, popełnianie błędów, słuchajmy tego co chcą nam powiedzieć. Po prostu, pozwólmy im być dziećmi.  Nie odbierajmy im tego prawa.

Książka zachęca do zastanowienia się nad własnymi przekonaniami. Przeszedłem przez nią jak burza i zrobiła na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że dzieciom najbardziej potrzebny jest właśnie „święty spokój” . Jeśli jako rodzice odrzucimy presję społeczną na wychowanie dziecka geniusza i zaczniemy czerpać radość z czasu spędzanego z dzieckiem wszystko okaże się przyjemniejsze i prostsze. Dziecko też będzie szczęśliwsze mogąc robić to co naprawdę je interesuje i fascynuje. Bo pasja to prawdziwa droga do sukcesu.


Opis z okładki

Carl Honoré w Pod presją przedstawia interesujący, a zarazem niepokojący obraz dzieciństwa w dzisiejszych czasach, obraz pokolenia nadmiernie kontrolowanego, nadzorowanego i rozpieszczanego. Jak powiada, nasze nowoczesne podejście do dzieci odnosi skutek odwrotny do zamierzonego: dochowaliśmy się pokolenia dzieci z nadwagą i krótkowzrocznością, dzieci, które często chorują i cierpią na depresję, dzieci, które faszerujemy lekami jak nigdy wcześniej. Posługując się anegdotą, odwołując się do badań i własnych doświadczeń, Honoré wskazuje nam błędy popełniane w szkole i w domu, rozwiewa popularne mity i nawołuje do zmiany.

Jeżeli kiedykolwiek przemknęła Ci przez głowę myśl, żeby wcisnąć do rozkładu dnia Twojego i tak już zapracowanego dziecka judo, kaligrafię, skrzypce czy suahili – ta książka jest dla Ciebie.

źródło opisu: www.drzewobabel.pl

Dodaj komentarz