Moje dziecko nie chce jeść. Poradnik nie tylko dla rodziców niejadków [Biblioteczka]

 

Moje dziecko nie chce jeść

„Moje dziecko nie chce jeść . Poradnik nie tylko dla rodziców niejadków” to jedna z najlepszych książek dla rodziców jakie przeczytałam. To pozycja nie tylko dla tych, którzy martwią się, że ich maluch odmawia spożywania posiłków. Powinien ją przeczytać każdy rodzic! Cały stres związany z jedzeniem lub niejedzeniem pójdzie w niepamięć. To taka „uwalniająca” lektura. A co najważniejsze Gonzales jak zawsze opowiada się po stronie dzieci!

Gonzales to hiszpański pediatra w Polsce znany również ze swojej książki „Mocno mnie przytul” (polecam-warto przeczytać!). Najchętniej przepisałabym Wam całe Moje dziecko nie chce jeść , bo na prawdę trudno streścić ją w kilku słowach. Trzeba przeczytać całość, żeby zrozumieć ideę i przekaz Gonzalesa. Zarzucę więc tylko, niektórymi wątkami, które mam nadzieje zaciekawią Was na tyle, że sięgniecie po tę pozycję.

Siatki centylowe – stresują Was siatki centylowe? Ciągle sprawdzacie na którym centylu jest Wasze dziecko? Zastanawiacie się dlaczego jest pod kreską? A może jest nad kreską i martwicie się nadmierną wagą? Gonzales wyjaśnia działanie i cel siatek centylowych. Z książki dowiecie się dlaczego nie powinniście martwić się jeśli Wasze dzieci nie wpasowują się „standardy”. To, że dziecko znajduje się pod, albo nad kreską wcale nie oznacza, że jest jakiś problem. Z dużym prawdopodobieństwem z Waszym maluchem jest wszystko w porządku. Dlaczego? Zajrzyjcie do książki!

Dziecko mało je – no dobrze, ale na jakiej podstawie stwierdzasz, że mało je? Nie istnieją ścisłe wytyczne mówiące, że dziecko musi zjeść dokładnie tyle i tyle danego dnia. Apetyt nie jest taki sam każdego dnia. Dorośli też czasem jedzą mniej, a czasem więcej.  Nawet jeśli obserwowalibyśmy to samo dziecko, to zdania poszczególnych osób mogą się różnic: dla matki dziecko może jeść za mało, dla pediatry będzie jadło w sam raz, a sąsiadka stwierdzi, że w porównaniu z jej synem, ten maluch je bardzo dużo. To tylko subiektywne oceny! Ale, kto ma rację? Dowiecie się z książki.

Moje dziecko nie chce jeść –  to jeden z najczęstszych problemów rodziców i zarazem tytuł książki. Książki, którą trzeba przeczytać!

Oszukiwanie dziecka, aby zjadło – czyli stosowanie różnego rodzaju trików w celu spożycia przez dziecko posiłku. Samolociki z łyżeczki, tańce, karmienie na śpiocha, karmienie przed tv, rozpraszanie, dosładzanie potraw i wiele, wiele innych. Muszę to napisać – jest to po prostu ZŁE! Proszę zaprzestań tych praktyk dla dobra Twojego dziecka i swojego zdrowia psychicznego. I znów odsyłam Cię do książki.

Dziecko odmawia warzyw – dlaczego nie chce jeść warzyw? Gonzales Ci o tym opowie.

Dziecko „ładnie” jadło, ale nagle przestało – to bardzo częste zjawisko bo ….  jest to NORMALNE. Nie należy nic z tym robić. Rodzice mają przeważnie błędne przekonanie, że dwulatek musi jeść dwukrotnie więcej niż roczniak. Jaki jest tego efekt? Załamana matka, która uważa, ze jej dziecko nic nie je i próbuje wciskać w nie dwa razy więcej jedzenia niż de facto potrzebuje. Jeśli spojrzymy na rozwój malucha to pierwszy rok jest czasem najintensywniejszego wzrostu zarówno pod względem cm jak i kg (no może poza życiem płodowym). A jemy między innymi po to, aby zapewnić organizmowi energię potrzebną do wzrostu.  I właśnie mniej więcej około roku to zapotrzebowanie drastycznie spada. Dziecko nie potrzebuje już tyle jedzenia co wczesniej i apetyt albo zostanie na tym samym poziomie, albo się zmniejszy. Oczywiście będzie też grupa dzieci, które będą chciały jeść więcej. Zagadnienie to szerzej omówione jest w książce. 

Zaufanie – Dzieci znają doskonale swoje potrzeby. Być może jeszcze nie wiedzą, że wsadzenie ręki do ognia je poparzy, nie wiedzą czym są witaminy, ale to co wiedzą na pewno to właśnie to kiedy są głodne, albo najedzone. Jeśli od początku im zaufamy i pozwolimy sterować apetytem adekwatnym do ich potrzeb, a nie do oczekiwań matki problem „niejadka” nie będzie nas dotyczył. Takie 100% zaufanie może wydawać się trudne, ale Gonzales przekona Was dlaczego warto!

Problem matki – Problem niejedzenia przez dzieci to często problem matek , a nie maluchów! Matki denerwują się, bo napracowały się przy gotowaniu, a maluch odmawia posiłku. Niektóre mamy nie tolerują marnowania jedzenia. Jeszcze inne doprowadza do szału kiedy zrobią specjalny koktajl pełny witamin, a dziecko nim pluje. Matki często odbierają odmowę jedzenia bardzo osobiście. Niezjedzenie posiłku przez dziecko może być dla nich równoznaczne z brakiem ich umiejętności kulinarnych, albo brakiem szacunku do ich ciężkiej pracy. A tak na prawdę dziecko po prostu nie jest głodne. Nie robi Ci na złość, nie chce Cię zdenerwować. Ono nawet nie wie czym są witaminy w tym super energetycznym koktajlu. Zastanów się czy problem niejedzenia to Twój problem czy dziecka? Jeśli Twój sięgnij po książkę. Jeśli jednak uważasz, że dziecka – też sięgnij po książkę!

Pamiętaj że dla dziecka jesteś wszystkim. Całym światem, ostoją spokoju, miłości. Co się dzieje gdy nagle ta kochająca matka zaczyna wmuszać w nie jedzenie pomimo, że nie jest głodne? Dziecko nie wie, jakie ilości posiłków zalecił pediatra, nie czytało książki o cudownej diecie dla dzieci. Ono nie je, bo nie jest głodne, a ta najukochańsza matka wmusza w nie kolejne porcje. Ciągle więcej i więcej … zjedz jeszcze jedną łyżeczkę i jeszcze jedną, no dobrze to już ostatnia, no może jeszcze jedną za mamusię …  dokończ  proszę tę zupkę tyle jeszcze zostało… znów nie tknąłeś dzisiaj warzyw. Dlaczego nie chcesz jeść? Zaczyna się walka, a przy każdym posiłku, płacz, wierzganie i plucie. Dla dziecka wmuszanie w nie jedzenia jest tak samo niezrozumiałe jak bicie i przemoc fizyczna. W skrajnych przypadkach zdarza się, że rodzice zmuszają dziecko do jedzenia, aż zwymiotuje. Nie interpretują tego jako przekroczenie i naruszenie granic dziecka…ma jeść i tyle bo „na pewno jest głodne!”.

Dobrze, że ktoś napisał książkę, która porusza te wszystkie tematy, a nawet jeszcze więcej niż wymieniłam. Uwielbiam Gonzalesa za to, że zawsze staje w obronie dzieci. Patrzy na świat oczami najmłodszych i z ich perspektywy opisuje rzeczywistość łącząc to z wiedzą i doświadczeniem jakie posiada jako pediatra i ojciec. Lubię też Gonzalesa za jego poczucie humoru. Raczej nie przepadam za książkami w których autorzy „śmieszkują”, ale Gonzales zdecydowanie trafia w moje poczucie humoru i zawsze mnie rozśmiesza.

Wiele ciekawych informacji znajdziecie w rozdziale „najczęstsze wątpliwości”. Oto przykładowe zagadnienia, które tam znajdziecie:

  • A jeśli na prawdę nie je?
  • Czy będę musiała odstawić go od piersi, żeby zaczął jeść?
  • Powiedziano mi, że ma anoreksję dziecięcą
  • A jeśli robi to, żeby zwrócić na siebie uwagę?
  • Czy trzeba podawać wodę, soki, herbatki?
  • Dlaczego nie chce próbować nowości?
  • Ile godzin może spędzić bez jedzenia?
  • Ile kalorii potrzebuje moja córka?

Na zakończenie dodam, że moje dziecko nigdy nie miało „problemu” z jedzeniem. Rozszerzaliśmy dietę metodą BLW czyli Bobas Lubi Wybór (wpis tutaj). To jedyna rzecz, której zabrakło mi w książce Gonzalesa. Jednak BLW (ang. Baby lead weaning) to stosunkowo nowa koncepcja wprowadzania pokarmów stałych. Liczę na to, że zostanie ona opisana w kolejnym wydaniu książki, bo opiera się właśnie na ZAUFANIU. Gonzales tak jak autorki metody BLW mówi, żeby zaufać dziecku i od samego początku dać mu wybór. Moje dziecko nie chce jeść przeczytałam kilka tygodni temu bo ciągle słyszałam, że to książka, którą trzeba przeczytać! Dołączam zatem do fanów i  mówię Tobie „KONIECZNIE JĄ PRZECZYTAJ” ♥

A może jest osoba, która po przeczytaniu tej książki ma inne odczucia?


Opis z okładki

Twoje dziecko nie chce jeść. Trwa to tygodniami, może nawet miesiącami i latami. Może pije tylko mleko, zjada suche bułki, a od święta dwa kęsy jabłka. Przygotowujesz mu skomplikowane i zdrowe potrawy, zabawiasz przy posiłkach, całe wasze życie kręci się wokół pytań „co zjadło?”, „ile zjadło?”, „kiedy wreszcie będzie jeść normalnie?”.

Jeżeli w tym opisie rozpoznajesz swoją rodzinę, to jest to książka właśnie dla ciebie. Carlos González, ceniony specjalista od rozwoju dzieci, rozwiewa obawy rodziców. Wyjaśnia, dlaczego dzieci czasem odmawiają jedzenia, przestrzega przed pułapkami siatek centylowych i tłumaczy, jak procesy wzrostu i aktywność fizyczna wpływają na zapotrzebowanie kaloryczne.

Dzięki tej książce dowiesz się:

– dlaczego czasem wydaje nam się, że dzieci jedzą za mało,

– jakie są najczęstsze przyczyny problemów z jedzeniem,

– co o jedzeniu mówi medycyna i psychologia.

Carlos González – znany i ceniony hiszpański pediatra, ojciec trojga dzieci. Prowadzi szkolenia dla profesjonalistów z zakresu karmienia piersią. Autor wielu książek i artykułów dla rodziców na temat zdrowia, żywienia i wychowania dzieci. Książka Moje dziecko nie chce jeść w samej tylko Hiszpanii miała aż 10 wydań, sprzedała się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy, została także przetłumaczona na wiele języków obcych.

Dodaj komentarz