101 książek w rok!

wyzwanie czytelnicze

101 książek w rok! To niezły wynik nawet jeśli podzielimy go na dwie osoby. Patrycja przeczytała 43 pozycje, a ja 58. Jeśli chcecie nas lepiej poznać to książki jakie wybieramy doskonale pokazują czym się interesujemy i co lubimy. 

Zawsze lubiłam czytać, jednak nigdy nie robiłam tego nałogowo. Czytałam kilka książek rocznie, przeważnie te które dostałam w prezencie lub namiętnie wracałam do Harrego Pottera czytając każdy tom po kilkanaście razy (poważnie!). Liczba 52 książki w rok (czyli jedna książka tygodniowo – rok ma 52 tygodnie) wydawała mi się czymś niemożliwym i niedoścignionym. Uważałam, że na takie coś mogą sobie pozwolić jedynie osoby mające masę wolnego czasu, a matka pracująca i pisząca bloga zdecydowanie do nich nie należy. Jakie było moje zdziwienie, gdy za namową koleżanki dołączyłam do wyzwania czytelniczego i bez większego wysiłku dobiłam na koniec roku do 58 książek. Co prawda kilka książek na mojej liście to audiobooki. Ale myślę, że i tak osiągnęłam całkiem zacny wynik! Patrycja wszystkie książki przeczytała! Zero audiobooków. Zachęcam do przejrzenia naszych list i przygotowanego przez każą z nas podsumowania z najlepszymi książkami.

Lista książek Pauliny

  1. „Wychowanie przez czytanie” I.Koźmińska, E. Olszewska
  2. „Włącz się do gry. Kobiety, praca i chęć przywództwa” S.Sandberg
  3. „Akcja adaptacja. Jak pomóc sobie i dziecku zaprzyjaźnić się z przedszkolem” A.Stein
  4. „Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy” J. Wrycza-Bekier
  5. „Moje zdrowe przepisy” B. Pawlikowska
  6. „Nie tylko chusta. Rodzicielstwo bliskości w praktyce” M.Bialik
  7. „Wyznania Gejszy” A.Golden
  8. „Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury” P.Pullman, J.Grimm, W.Grimm
  9. „Położna. 3550 cudów narodzin” J.Kalyta
  10. „Potęga podświadomości” J.Murphy
  11. „Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej” M.Marczak
  12. „Minimalizm. Żyj zgodnie z filozofią minimalistyczną” L. Babauta
  13. „Jak mówić by nas słuchano. Psychologia pozytywnej komunikacji” I. Majewska-Opiełka
  14. „Weź kąpiel w płatkach róż…czyli jak polubić miesiączkę” N.Miluńska, V.Ilnicka
  15. „Duchowe życie zwierząt” P. Woblleben
  16. „Sekretne życie drzew” P. Woblleben
  17. „Minimalizm po polsku. Czyli jak uczynić życie prostszym” A. Mularczyk-Meyer
  18. „Narodziny bez przemocy” F.Leboyer
  19. „Niemożliwe. Pokonaj ego, żyj bez granic” D. Piątkowski
  20. „Gwiezdny pył” N.Gaiman
  21. „Ciąża zagadnieniem biomedycznym i psychopedagogicznym” E. Lichtenberg-Kokoszka
  22. „Horror! Czyli skąd się biorą dzieci” G. Kasdepke
  23. „Wyspa” S.H. Bjornsdottir
  24. „Techniki manipulacji. Poznaj techniki manipulacji i już nigdy nie daj wpuścić się w kanał” S.Kizińczuk
  25. „Mama dookoła świata. Opowieści o macierzyństwie w różnych kulturach” O.Grzelińska
  26. „Jak eskimosi ogrzewają swoje dzieci? Przygody rodzicielskie z całego świata” M-L Hopgood
  27. „Potrzebna cała wioska” A.Stein, M. Stańczyk
  28. „Po prostu piersią” G.Repley, T.Murkett
  29. „Dziecko bez kosztów” G.Cozza
  30. „Moje dziecko nie chce jeść. Poradnik nie tylko dla rodziców niejadków” C.Gonzales
  31. „Koralina” N.Gaiman
  32. „Porozumienie bez przemocy. O języku życia” M.B. Rosenberg
  33. „Pasja narodzin” S.Kitzinger
  34. „Mam na imię Lucy” E. Strout
  35. „Self-reg. Jak pomóc dziecko (i sobie) nie dać się stresowi i żyć pełnią możliwości” S.Shanker
  36. „Toxic. Jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie” J. Jankiewicz
  37. „Promocja i sprzedaż w biznesie online. Autentycznie, bez ściemy i po ludzku” O.Budzyńska
  38. „Grażyna” A.Mickiewicz
  39. „Potęga teraźniejszości” E.Tolle
  40. „Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację” A. Stein
  41. „Baśniobór” B.Mull
  42. „A ja żem jej powiedziała…” K.Nosowska
  43. „Rozmowy z dzieckiem. Proste odpowiedzi na trudne pytania”
  44. „Jak być rodzicem, którym zawsze chciałeś być” A.Faber, E.Mazlish
  45. „Nowa Ziemia. Przebudzenie Świadomości sensu życia” E.Tolle
  46. „Skandynawski sekret. 10 prostych rad jak żyć szczęśliwie i zdrowo” B.Marklund
  47. „Ciąża i poród bez obaw” I.Czrnwawska – Iliev
  48. „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” M.Wicha
  49. „Mundra” S.Szwed
  50. „Optymalizacja porodu. Zagadnienia interdyscyplinarne” E. Lichtenberg-Kokoszka, E.Janiuk, J. Dzierżanowski
  51. „Baśniobór. Gwiazda wieczorna wschodzi” B.Mull
  52. „Urodzić razem i naturalnie” I. Chołuj
  53. „Poród w hipnozie. Szkoła rodzenia” J.L. Pechnik
  54. „Moja Islandia” M.A. Węcłąwiak
  55. „Baśnibór. Plaga cieni” B.Mull
  56. „Medytacja dla zabieganych. Jak odnaleźć wewnętrzną ciszę w zgiełku codzienności”
  57. „Błogosławiony stan umysłu. Bajki terapeutyczne dla kobiet w ciąży” K.Piotrowska
  58. „The positive birth book” M.Hill

Rzadko zdarza mi się, że przeczytam do końca książkę, która mnie nie zaciekawi. Przeważnie nie dobrnę nawet do połowy i ją porzucę. Zatem większość książek, które widzicie u góry są moim zdaniem godne polecenia. Większość bo nie wszystkie. Dlatego miałam ciężki wybór, żeby wybrać TOP 5 książek (o to poprosiłam Patrycję). Koniec końców zdecydowałam się na podział TOP 3 parentingowe i TOP 3 okołoporodowe, bo o tym głównie jest blog. Oprócz tych 6 książek inne tytuły na które warto zwrócić uwagę poza tymi kategoriami to: „Wyspa”, „Minimalizm po polsku. Czyli jak uczynić życie prostszym”, „Niemożliwe. Pokonaj ego, żyj bez granic”, „Porozumienie bez przemocy. O języku życia” i genialna „A ja żem jej powiedziała…”. Powoli zostaję też fanką serii „Baśniobór” czytając już 4 tom. Ale do rzeczy…

Top 3 parentingowe

1.„Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację

To pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości. Uwielbiam Agnieszkę Stein. Jej książki można cytować w całości. Wiecie jak poznać, że czytam jedną z jej książek? Przeważnie w trakcie lektury ochoczo potakuje głową i mówię do siebie:  „w sedno”, „genialne”, „to takie mądre” itp. Zauważyłam też, że zawsze czytając książki Agnieszki przychodzimy do siebie z mężem i czytamy sobie na głos spore fragmenty. M jest takim fanem Pani Agnieszki, że załatwiłam mu jej autograf z imieninową dedykacją właśnie na „Dziecku z bliska”. A pełna recka książki tutaj

Stein autograf

2.”Self-reg. Jak pomóc dziecku (i sobie) nie dać się stresowi i żyć pełnią możliwości”

Genialna! Totalny lifechanger. Must have, must read i wszystkie ochy i achy! Książka o tym jak stres może wpływać na życie nasze i dzieci. O tym, że niegrzeczne/trudne dzieci nie istnieją. Z książki dowiesz się jak dzięki odpowiedniemu podejściu i technikom samoregulacji pomóc sobie i dziecku radzić sobie ze stresem. Dowiesz się także jak być detektywem i poszukiwać stresorów (ja dzięki książce odkryłam kilka o których nie miałam pojęcia). Pamiętam, że była wymagająca jeśli chodzi o czytanie. Wymagała ode mnie ogromnego skupienia, ale naprawdę warto.To książka, którą na pewno przeczytam jeszcze raz, a może nawet i dwa!

3. „Wychowanie przez czytanie”

Książkę przeczytałam rok temu więc ciężko mi przypomnieć sobie detale. Jak sama nazwa wskazuje prawi o czytaniu dzieciom. O czytaniu już od pierwszego dnia życia, a nawet w okresie prenatalnym. O długoterminowych zaletach czytania, o budowaniu relacji i więzi poprzez czytanie. O tym, że czytanie dziecku wszechstronnie je rozwija – emocjonalnie, umysłowo, moralnie. Być może dzięki tej książce sama zaczęłam więcej czytać.

Top 3 okołoporodowe

1.”Urodzić razem i naturalnie”

Jeśli interesują Was porody domowe to książka dla Was! Jeśli nie interesują, to i tak warto ją przeczytać. To kopalnia wiedzy o porodzie. Napisana bardzo ciekawie i pełna interesujących informacji. Znajdziecie w niej także mnóstwo praktycznych rad. Druga część książki to listy zawierające historie porodów domowych, które przyjmowała Irena Chołuj. Planuję napisać kilka wpisów, opierając się własnie na wiedzy z tej książki

2. „Błogosławiony stan umysłu. Bajki terapeutyczne dla kobiet w ciąży” 

Piękna książka w baśniowym i magicznym klimacie. Mnóstwo kobiecości, rytuałów, pełna mocy. No cudo! Do tego przepiękne ilustracje. Bajki są podzielone na okresy ciąży i poruszają bardzo wiele ważnych kwestii. Po każdej z nich pokrótce zostaje omówione co dzieje się z ciałem i dzieckiem w danym okresie, co może dziać się w głowie mamy. Od czasu do czasu pojawiają się jakieś ćwiczenia i przepisy kulinarne. Jednak najpiękniejsza jest właśnie ta magiczna historia ciąży głównej bohaterki przedstawiona w kilku bajkach. Książka ma moc i mnóstwo kobiecej energii. Kilka razy w jej trakcie płakałam. Płakałam z różnych powodów. Czasem ze wzruszenia, czasem nad tym jak zachodnia cywilizacja ograbiła nas z piękna porodu i odebrała jego magiczny charakter. Wiem, że tytuł „bajki terapeutyczne” może odstraszyć i niektórzy mogą uważać, że tego nie potrzebują. Jednak jest to książka bardzo oczyszczająca, pozytywna i warta przeczytania na każdym etapie ciąży, albo tak jak w moim przypadku po.

3. „The positive birth book”

W czytaniu po angielsku trochę zardzewiałam, a moją ostatnią lekturą anglojęzyczną był Harry Potter. Jednak po drugim podejściu udało mi się przestawić mózg na słownictwo okołoporodowe,medyczne i włączam książkę do kanonu najlepszych książek przygotowujących do porodu. Masa wiedzy, masa wsparcia, masa przestrzeni na własne decyzje. Amazing! Książka porusza chyba wszystkie kluczowe kwestie, nawet takie o których nie wiecie, że powinnyście pomyśleć. Pięknie pokazuje jak ogromną rolę w trakcie porodu odgrywa decyzyjność matki i jej świadoma zgoda na to co się dzieje. Pomoże Wam wybrać jaki poród jest dla Was najbardziej odpowiedni oraz przygotuje na to, że nie zawsze będzie tak jak sobie wymarzyłyśmy. Must read! Czekam z niecierpliwością na polskie wydanie i od razu kupuje!

Na moją listę nie wrzuciłam „Mundrej” chociaż powinna się tam znaleźć. Znajduje się za to w TOP 5 u Patrycji. Jeszcze jedna książka zdecydowanie warta uwagi to „Ciąża i Poród bez obaw”. Recenzje znajdziecie tutaj 

A teraz przejdźmy do listy Patrycji

Lista książek Patrycji

  1. “Ostatni wykład”, Randy Pausch
  2. “Strata, osierocenie, żałoba”, Piotr Krakowiak
  3. “Ludzie na walizkach”, Szymon Hołownia
  4. “Hashimoto: jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”, Izabella Wentz
  5. “Kiedyś będziemy wolne”, Szirin Ebadi
  6. “Radości z kobiecości”, Nina Brochmann, Ellen Støkken Dahl
  7. “Weź kąpiel w płatkach róż, czyli jak polubić miesiączkę”, Natalia Miłuńska, Voca Ilnicka
  8. “Nie strach się bać”, Lawrence J. Cohen
  9. “Ludzie na drzewach”, Hanya Yanagihara
  10. “Najszczęśliwsze dzieci na świecie czyli wychowanie po holendersku”, Rina Mae Acosta, Michele Huthison
  11. “Lęk”, Antoni Kępiński
  12. “Melancholia”, Antoni Kępiński,
  13. “Zaburzenia osobowości we współczesnym świecie”, Theodore Millon, Roger Davis
  14. “Psychologia zaburzeń osobowości” Lidia Cierpiałkowska
  15. “Stanowczo, łagodnie, bez lęku” Maria Król- Fijewska
  16. “Prawda zaczyna się we dwoje” Michael Lukas Moeller
  17. “Moje dziecko nie chce jeść”  Carlos González
  18. “Co boli związek” Monika Dreger, Magdalena Kuszewska
  19. “Najpierw mnie pocałuj” Lottie Mogach
  20. “Mała baletnica” Wiktor Mrok
  21. “W świecie ADHD”, Edward Hallowell, John Ratey
  22. “Czasem czuły, czasem barbarzyńca” Tomasz Kwaśniewski
  23. “Choroby tarczycy”, Sara Rosenthal
  24. “Choroby tarczycy”, Tadeusz Górowski
  25. “Ja, diablica”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  26. “Ja, anielica”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  27. “Ja, potępiona”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  28. “Szeptucha”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  29. “Noc kupały”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  30. “Żerca”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  31. “Przesilenie”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  32. “Obsesja”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  33. “Paranoja”, Katarzyna Berenika Miszczuk
  34. “Mundra”, Sylwia Szwed
  35. “A żem jej powiedziała”, Katarzyna Nosowska
  36. “Z nienawiści do kobiet”, Justyna Kopińska
  37. “Potrzebna cała wioska”, Agnieszka Stein, Małgorzata Stańczyk,
  38. “Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?” Justyna Kopińska
  39. “Polska odwraca oczy”, Justyna Kopińska
  40. “Robin”, Dave Itzkoff
  41. “Blizna” Anthony Kiedis, Larry Slowman
  42. “Twoja kompetentna rodzina”, Jesper Jull
  43. “Dziecko z bliska”, Agnieszka Stein

Patrycja: Jeszcze na początku 2018 roku nie pomyślałabym, że uda mi się znaleźć czas na czytanie. Nie wiedziałam, że książki mogą dać taką radość i rozrywkę. Myślałam, że wypełnię ¼ postanowienia i poprzestanę na max. 10 pozycjach. Jakież miłe było moje zaskoczenie, gdy zbliżał się koniec roku, a ja doczytywałam pozycje “ponadprogramowe” kończąc rok 2018 z 43 przeczytanymi książkami. Nie ukrywam, zdarzyło się kilka książek, które męczyłam jak bułę, by przez nie przebrnąć. Były też takie, przez które chodziłam następnego dnia jak zombie, bo w nocy tak mnie wciągały, że musiałam dokończyć wątek. Mało było pozycji, które porzuciłam, niestety takie też się znalazły. Najtrudniej stworzyć mi teraz TOP 5 spośród przeczytanych książek.

Top 5 Patrycji

1. „Moje dziecko nie chce jeść”

Była to była pierwsza książka, którą przeczytałam w minionym roku będąc na Islandii. I było to moje objawienie! Zawsze słyszałam same pochwały z ust Pauliny i jej męża na temat tego autora, jednak bardzo późno zdecydowałam się na sięgnięcie po jego książki. Nie ukrywam, że bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Książka jest napisana w lekki sposób, bardzo humorystyczny, przez co bardzo szybko i  przyjemnie się ją czyta. Nie jest to typowo naukowa pozycja, jednak przepełniona jest wieloma trafnymi uwagami i poradami związanymi z żywieniem niemowląt i dzieci. Totalnie zmieniła mi spojrzenie na karmienie maluchów. Otwiera oczy i przekazuje, że dziecko doskonale wie, jakie jest jego zapotrzebowanie na pokarm. Pokazuje, że ważne jest wrzucenie na luz i pozwolenie dziecku na sterowanie tym co je, jak je, i w jakich ilościach. Pozwala zrozumieć rodzicom (i nie tylko), że można zaufać dziecku w kwestii jedzenia. Obala mity i z przymrużeniem oka pokazuje znaczenie siatek centylowych. Od tamtej pory nie było mi smutno, gdy widziałam stanowcze “nie” ze strony P , gdy zobaczyła ugotowaną specjalnie dla niej potrawę. Ze zrozumieniem zjadłam jej porcję, a w zamian za to dostała chleb, o który poprosiła. Mimo starań i specjalnego gotowania, nie było mi smutno, bo doskonale rozumiałam, że wie, w jakiej ilości i na co ma ochotę. Wcześniej pewnie byłoby mi przykro i chciałabym, żeby zjadła obiad. Dzięki, panie Gonzalez!. Paulina wrzuciła opis tej książki do Biblioteczki -> klik

2.”Co boli związek”

 Jest to książka w formie wywiadu, stworzona przez psychoterapeutkę par oraz dziennikarkę. Podejmują one rozmowę o przeróżnych problemach, z którymi borykają się pary w związkach. Książka podzielona jest na kilkanaście rozdziałów, a w każdym z nich omawiane są problemy, nad którymi pracują pary podczas psychoterapii. Pozwala spojrzeć z pewnej perspektywy na swój związek czy małżeństwo i wyciągnąć kilka istotnych wniosków. Daje pewną bazę do szukania inspiracji i rozwiązań, aby w fajny sposób dogadywać się z drugą połówką i rozwiązywać powstające konflikty. Jak najbardziej udany prezent urodzinowy, o który poprosiłam w minionym roku.

3.”Potrzebna cała wioska”

 To “mój pierwszy raz” z Agnieszką Stein, której książki niesamowicie przypadły mi do gustu i bardzo odmieniły mój światopogląd. W bardzo szczerej rozmowie z Małgorzatą Stańczyk, Agnieszka opowiada o sobie i swojej drodze kobiety, matki, psycholożki. W prosty, rzetelny, spokojny sposób przekazuje wiedzę o rodzicielstwie bliskości, obalając przy tym dekady funkcjonowania stylu wychowania opartym na strachu, rygorze, posłuszeństwie. W bardzo kompetentny sposób przekazuje swoją wiedzę, popartą doświadczeniem i chyba po prostu mądrością życiową. Wszystko, co mówi Agnieszka trafia do mnie w stu procentach i jestem z jednej strony zafascynowana, a z drugiej zaniepokojona, że praktycznie każde jej zdanie mogłabym cytować całemu światu. Pisać mogłabym jeszcze dużo, ale nie ma chyba sensu. Po prostu przeczytajcie. Jak dla mnie, must read!

4.”Mundra” 

To książka, dzięki której zaczęłam interesować się położnictwem i zaczęłam rozmyślać nad moim hipotetycznym porodem i ogólnie jego ważną rolą w życiu kobiety. Zawiera historię 10 polskich położnych, które pracowały przy porodach na przestrzeni kilku dekad. Kobiety opowiadają historie swojego życia i pracy, które niejednokrotnie wzruszają, bawią, zmuszają do refleksji a niektóre szokują, czy denerwują. Pokazują jak zawód i podejście do porodu zmieniło się na przestrzeni lat. Co się nie zmienia to niestety wciąż niedocenianie tego zawodu w przestrzeni polskiej rzeczywistości. Nazwiska, które poznałam dzięki tej książce to m.in. Irena Chołuj, Katarzyna Oleś czy Barbara Romanowska. Słów, historii, opowieści tych kobiet nigdy nie zapomnę!

5.”Blizna” 

Znacie Red Hot Chili Peppers? Tak? Super! Nie? Trudno! Ja znam i od 12 lat jest to mój ulubiony, najukochańszy i w ogóle najfajniejszy zespół na ziemi. Jako nastolatka zafascynowana tym zespołem kupowałam plakaty, płyty, różne gadżety, rockowe pisma, z których wycinałam wzmianki i wywiady z RHCP. Jedyne, czego nie byłam w stanie wówczas dostać, była właśnie książka pt. „Blizna”, Anthonego Kiedisa.

W Polsce kilka lat temu była ona niedostępna, a na rynku wtórnym też była praktycznie nieosiągalna. Jakież było moje zdziwienie, gdy kilka tygodni temu znalazłam ją w katalogu Legimi. Bez wahania zostawiłam wszystkie inne książki i w 3 dni łyknęłam historię Anthonego. Nie jest to górnolotna literatura czy znakomicie napisana biografia. Jednak jest to zdecydowany “must read” dla każdego fana zespołu. Zastrzyk ogromnej ilości wiedzy, wspomnień, historii, opowiadań, ciekawostek. Dużo informacji na temat tekstów piosenek, ich znaczenia. Śmieszne, wręcz nieprawdopodobne perypetie wokalisty. Bardzo często smutne, mroczne, wręcz tragiczne wspomnienia. Od strony typowo psychologicznej pokazuje, jak trudnym osiągnięciem jest wyjście z nałogu, i jak dużo pracy i wsparcia potrzeba, by kopnąć w dupę uzależnienie i wyjść na prostą. Ta pozycja zdecydowanie karmi moją nastoletnią duszę i podsyca zafascynowanie i miłość do Papryczek. Niezmiernie się cieszę, że było  mi dane po tylu latach w końcu przeczytać tę książkę. Określić ją mogę, jako najbardziej sentymentalną pozycję minionego roku. Bez dwóch zdań.

książki parentingowe

Cóż by tu dodać na zakończenie?

 Może to, że znów mamy w planie wziąć udział w wyzwaniu czytelniczym. I obie planujemy przeczytać 52 książki w 2019 roku. Mamy też taki plan, aby KAŻDĄ przeczytaną książkę wrzucać na nasz instagramowy profil wraz z krótką, kilkuzdaniową recenzją. Co Wy na to? Kto jeszcze nie śledzi nas na insta to zapraszamy na troskliwapl

Mam w planie także napisać wpis o tym jak znajdować czas na czytanie i czytać właśnie 52 książki rocznie.  Wkrótce pojawi się też lista pozycji mojego męża, który książek nie czytał prawie wcale, a w momencie kiedy dołączył z nami do wyzwania okazało się że, że zakończył rok z 61 książkami na koncie ♥ Można? Można!

A jaką Ty ciekawą książkę czytałaś/łeś w 2018 roku?

 

 

Dodaj komentarz